Reakcje są podzielone. Niektórzy widzą w tym mądrą ewolucję. Wejście na szerszy rynek pozwala marce rosnąć, docierać do nowych konsumentów i zachować konkurencyjność w szybko zmieniającym się cyfrowym krajobrazie. Inni zastanawiają się, czy ten ruch nie ryzykuje rozmycia brand’s postrzegania luksusu. Na rynku, w którym ekskluzywność definiuje wartość, dostępność może stać się wyzwaniem.To nie jest odosobniony przypadek. Największe domy mody, takie jak Gucci i Balenciaga, już eksperymentowały z kolaboracjami i szerszymi strategiami pozycjonowania, aby zachować znaczenie kulturowe. Większa zmiana jest jasna. Moda nie jest już definiowana przez ścisłe granice między luksusem a rynkiem masowym. Marki budują ekosystemy na różnych poziomach cenowych, dla różnych odbiorców i na różnych platformach.
Dla Victorii Beckham ten ruch może albo otworzyć nowy etap rozwoju, albo podważyć tożsamość, którą budowała przez lata.




